-->

Sometimes you win, sometimes you learn


Porażka- nieodłączny element życia. Często nas dołuje i zniechęca do dalszych działań, bo przecież skoro próbujesz już po raz tysięczny i Ci się nie udaje to znaczy, że to jest niemożliwe. Poddajesz się. Masz rację- to co jest możliwe jest w Twojej głowie i jeśli uważasz coś za nierealne to to jest nierealne- dla Ciebie. To jest Twoja prawda.
Niemożliwe nie istnieje, pamiętaj. \


To bardzo błędne podejście, bo to logiczne, ze jak robisz to nieustannie wyłapując błędy, to statystycznie  kiedyś musi się udać. Może za 1001 próbą, ale się uda. Jednak Ty o tym się nie dowiesz bo zrezygnowałeś.
Wiesz, ja uważam, że jeśli się czegoś bardzo chce, jeśli pragnie się spełnić marzenie jak pragnie się oddychać- to nie ma innej możliwości niż sukces. Musisz to tylko kochać, całym sobą.
Pasja rodzi profesjonalizm. Profesjonalizm rodzi sukces.
Dziś przedstawię Ci historię dwóch wybitnych osób, które zapisały się w kartach historii świata jako najwybitniejsze jednostki- ludzie z pasją i niewyobrażalną wytrwałością, hartem ducha i pracowitością. Mówię o Michaelu Jordanie i Walt'cie Disney'u.


Czy zdajesz sobie sprawę, że jeden z najznakomitszych sporowców w historii piłki koszykowej w szkole średniej nie dostał się do podstawowego składu szkolnej drużyny? Mówiono mu, że jest za niski do tego sportu, a jego pierwsza rola w drużynie to noszenie sprzętu i toreb innych zawodników. Był wypędzany z sali gimnastycznej przez swoją nauczycielkę w-f, mimo to uparcie przychodził rano przed lekcjami i ciężko trenował, często zapominając o lekcjach.
Był nieugięty, trenował zawsze tak długo jak tylko mógł i nie przejmował się opinią innych. Napędzała go wizja przyszłości. Dziś Michael Jordan jest emerytowanym sportowcem z nazwiskiem znanym na całym świecie, z tytułami mistrzowskimi w NCAA i NBA, byłym Mistrzem Olimpijskim, byłym Mistrzem Ameryki i Igrzysk Panamerykańskich, ma na swoim koncie 24 rekordy NBA.


"Ponosiłem wiele porażek w swym życiu, dlatego osiągnąłem sukces" -Michael Jordan



A czy potrafisz sobie wyobrazić, że twórca Myszki Miki, bajki, która została przetłumaczona na 27 języków, z początku został zwolniony z pracy przez "brak wyobraźni i dobrych pomysłów"?
Pomyślisz- absurd, ale tak było. Żeby sfinansować swój pomysł, Disney chodził od banku do banku i prosił o kredyt, dopiero za X razem dostał pieniądze. Z początku było mu bardzo ciężko, jadł obiad "na krechę" u zaprzyjaźnionego baru, jednak gdy jego dług w lokalu wyniósł ponad 60 dolarów, jeden ze wspólników nie zgodził się na dalsze dawanie mu jedzenia. Walt nie miał łazienki, mył się co tydzień na stacji benzynowej za 60 centów. Był bardzo biedny. Kilka lat ciężkiej pracy później, w 2013 roku jego firma przyniosła ponad 11 miliardów dolarów czystego zysku.

"Sposobem na zaczęcie jest skończenie mówienia i podjęcie działania" -Walt Disney



Pasja- to jest coś co będę powtarzać już zawsze. Jest niezbędna do osiągnięcia czegokolwiek i do czerpania z tego przyjemności. To, że coś Ci się nie udało nie oznacza, że powinieneś się poddać.
Ja mam takie podejście, otóż jako początkujący sportowiec- często przegrywam, ale nie przejmuję się tym. Wiem, że będzie lepiej, wiem, że jak będę trenować to za tydzień/miesiąc/rok będzie lepiej. Wiem to. Jestem świadoma konsekwencji moich działań- tych negatywnych ale także i tych pozytywnych.

"My nie robimy filmów by zarabiać pieniądze. My zarabiamy pieniądze by móc robić więcej filmów."- Walt Disney. 
-to zdanie ma w sobie sedno, Disneyowi nie chodziło o zarabianie pieniędzy, a o kręcenie filmów- jego pasję. Nie zaczął po to by być jednym z najbogatszych ludzi świata, a dlatego, bo to kochał- pieniądze są tu tylko efektem ubocznym. Tak samo Ty, jeśli robisz to co kochasz- poświęcasz się temu, stajesz się lepszy od reszty, która robi to "na siłę". Budujesz swoją markę- zarabiasz. Proste.


Działanie: Porażka->analiza->rozpoznanie błędu->świadoma poprawa->zapomnienie o porażce


Naturalnym jest, że gdy robimy coś nowego to często przegrywamy- taka jest kolej rzeczy.
Dobry przykład- nauka chodzenia. Ile to razy gdy dzieciak zaczyna uczyć się chodzić na dwóch nogach to się przewraca. Z początku nawet ustanie trzymając się jakiegoś przedmiotu jest bardzo trudne. Dziecko upada, czasem uderzy się, ale próbuje i próbuje i próbuje. Kilka lat później już potrafi biegać i skakać, a jeszcze później uczy się robić fikołki. Dziecko się nie zniechęca i uparcie, dzień po dniu wstaje i próbuje.


Najpierw musisz stworzyć solidny fundament i patrzeć uważnie pod nogi by osiągać więcej i więcej. To się nigdy nie kończy, zawsze musisz chcieć jeszcze więcej- tylko w ten sposób będziesz się rozwijał, bo jeśli wydaje Ci się, że stoisz w miejscu to tak na prawdę się cofasz, bo świat idzie cały czas do przodu.
Pamiętaj, że nieważne jak jest źle, ile Ci nie wyszło, nigdy nie dostajesz tyle ile nie jesteś w stanie ponieść. Jeśli robisz cokolwiek z pozycji serca to zawsze dasz radę. Musisz wierzyć.
Każda porażka jest po coś, czegoś ma Cię nauczyć lub nauczyć czegoś kogoś innego.

Czas masz ograniczony. Nie masz tysiąca żyć- masz jedną szansę- nie spieprz tego.

"Wiara tworzy myśli, myśli- emocje, emocje tworzą nawyki, nawyki- Twoją osobowość, a Twoja osobowość twoją przyszłość." -Dawid Piątkowski





"Jak chce się przyglądać pięknu, jak chce się oglądać w dzień
Czasami trzeba pokonać sporo lęków, czasami dostać w łeb
I to jest okej, chociaż czasem to trudne, to nas uczy pokory
Wszystko czasami i dla mnie jest szarobure, trzeba chcieć ujrzeć kolory"  -Zeus











13 komentarzy:

  1. Dokładnie, nigdy nie można się poddawać, zawsze trzeba walczyć o swoje ! :) Do przykładów możesz dodać Harryego Pottera. Początkowo nikt nie chciał wydać tej książki, teraz jest to fenomen. :D

    Pozdrawiam serdecznie i obserwuję. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykładów można by mnożyć i mnożyć przez osoby którym nie dawano sznas i skreślano je, do osób, które przeżyły traumatyczne historie po których każdy inny człowiek by się poddał np. Kuba Błaszczykowski czy Roger Federer :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy post. Porażki też są w życiu ważne. Bo w końcu gdyby wszystko nam się cały czas udawało, nie stało by się to po prostu nudne?

    Zapraszam do mnie, odpowiadam na każdą obserwację!
    http://sysiadelrey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo motywacyjny post! Czasami trzeba sięgnąć dna żeby się odbić wysoko. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. takie motywacyjne posty są bardzo potrzebne by walczyć i nie dać się:) obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wpis.Według mnie jest bardzo pozytywnie motywujący daje do myślenia.
    julie-s-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo motywujący post ;) Podobno czasami trzeba dotknąć dna, żeby donieść sukces. Należy nauczyć się widzieć porażkę jako naukę na przyszłość ;) Wyciągać z niej wnioski i samodoskonalić ;)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny i motywujące post :) Trzeba się nie poddawać i robić swoje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo motywujący post, myślę że porażka to tylko sprawdzenie
    naszej siły, wyznaję zasadę "porażka- to nawóz dla sukcesu" :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. tak motywujący post był mi bardzo potrzebny ;)

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy, motywujący post. Masz zupełną rację- nic nie jest niemożliwe, trzeba się tylko nie poddawać. Bardzo podoba mi się ten ostatni cytat- jest naprawdę piękny <3
    modowajoanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że chcesz skomentować! Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy :)

O mnie

Ola,
szesnastolatka, pasjonatka sportu i zdrowego odżywiania. Uwielbia czytać dobre książki i słuchać dobrej muzyki. Instagram: brunettefitpower
Więcej w zakładce "O mnie i o blogu"

Obserwatorzy